|
NAPINANIE LINY MECHANICZNYM ŚCIĄGACZEM - zdecydowanie najlepszym sposobem napinania odciągów czy liny po której będzie jeździć 'winda' jest zastosowanie taśmy z mechanicznym ściągaczem. To rozwiązanie ma w zasadzie same zalety: umożliwia bardzo silne napinanie, nie niszczy liny i nie skręca jej, nie ma kłopotu z likwidacją nawet długiego luzu, jest także łatwe w demontażu. I tylko jedną wadę: trzeba taką 'terkotkę' mieć akurat pod ręką... Poza napinaniem lin (no i oczywiście mocowaniem ładunków) ściagacze bardzo się przydają przy reanimowaniu słomianych chochołów Na końcu liny robimy niezaciagającą się pętlę, najlepiej jakimś węzłem w miarę łatwym do późniejszego odwiązania - na przykład ósemkąTaśmę z 'terkotką' owijamy dwukrotnie wokół jakiegoś solidnego punktu zakotwiczenia, na przykład duzego śledzia czy jak na zdjęciu - drzewa. Jeśli nie mamy dostatecznie długiej taśmy to można ją przełożyć tylko jeden raz, ale dwukrotne owinięcie zabezpiecza nam ściągacz przed przesuwaniem się podczas napinania. Wolny koniec taśmy przekładamy przez ucho liny... ...po czym przekładamy przez rolkę w mechaniźmie ściągacza, wybieramy niemal cały luz (trzeba pamiętać o wybraniu luzu, ponieważ na rolce ściągacza zmieści się tylko ograniczona ilość taśmy) a następnie... ...pracując dźwignią napinamy całość 'na sztywno'. Nic prostszego. Warto tylko pamiętać, że ubsługując dźwignię jedną ręką dobrze jest drugą lekko napinać i prowadzić luźny koniec taśmy, żeby nawijała się równo na rolkę.Odblokowanie ściągacza następuje po całkowitym otwarciu dźwigni i przyciśnięciu jej do oporu. Przy przyzwoitej jakości sprzęcie daje się to łatwo zrobić nawet pod bardzo dużym obciążeniem. |