KOTWICZNY - węzłem tym przywiązuje się linę zakończoną pętlą do czegoś: pierścienia kotwicy (stąd nazwa), pręta, uchwytu, kółka etc. W ten sposób mocuje się np. formaster czy pętlę D-loop do cięciwy łuku, jest także niezastąpiony przy zawieszaniu zekiera na pętli u pasa.
Rzemień czy linka powinien być mocny, ale niezbyt gruby i sztywny, żeby węzeł mógł się dobrze ułożyć i nie zsunął się z pierścienia, gdy pas zdejmiemy i schowamy np. do plecaka (póki zekier wisi, węzeł nie rozluźni się na pewno).
Bliskim krewnym kotwicznego jest prusik (będący niejako zdublowanym kotwicznym).

Kotwiczny. Po pierwsze musimy mieć rzemień zawiązany w pętlę (np. związujemy jego wolne końce ósemką, albo przywiązujemy w jakiś sposób do pasa)
Teraz koniec pętli przeciągamy przez pierścień zekiera...











Kotwiczny....po czym pętlę rozszerzamy i ściągamy na boki, przeciągając z kolei zekier przez pętlę...














Kotwiczny....zaciągamy...















Kotwiczny....i gotowe.















Tak wiszący pierścień można łatwo zdjęć a przy odrobinie wprawy również założyć na pętlę posługując się tylko jedna dłonią.
Oczywiście pętlę z zekierem możemy również nosić zawieszoną na szyi, jak medalik, ale wtedy po zdjęciu pierścienia trzeba pamiętać o schowaniu luźnej pętli gdzieś pod ubranie, bo inaczej strasznie się plącze z cięciwą łuku i wielce przeszkadza w szybkim strzelaniu. Z pętlą przy pasie nie ma tego problemu, zwłaszcza jeśli jest przyczepiona gdzieś obok kołczana, po naszej prawej stronie, podczas gdy łukiem operujemy po lewej.


Poprzedni rozdział.