Konkurencje łucznictwa konnego.
[Konkurencje łucznictwa konnego.]

YABUSAME - Japonia

Japoński łucznik, co prawda nie w yabusame, ale na EOCHA 2009.Japońskie łucznictwo konne jest o tyle interesujące, że jako jedyne chyba na świecie posiada ciągłą, nieprzerwaną tradycję, przekazywaną bezpośrednio (ale oczywiście nieco zmieniającą się w międzyczasie) od około 1200 roku do czasów współczesnych. Wszędzie indziej umiejętność strzelania z konia jest odtwarzana na podstawie źródeł (nawet np. w Korei, mającej nieprzerwaną tradycję strzelania PIESZEGO). "Użyteczność" japońskiej sztuki łuczniczej jest jednak dla nas ograniczona przez specyficzny tylko dla niej sprzęt - niezwykle długi, niesymetryczny łuk yumi i równie długie strzały - posługiwanie się którym wymaga nieco innej techniki niż typowym, krótkim łukiem wschodnim.
W zasadzie sztuka strzelania z konia to po japońsku KISHA, jednak jedna z jej odmian, powstałe na początku XVIIIw. YABUSAME jest obecnie najczęściej demonstrowane i ta właśnie nazwa jest powszechnie znana.

YABUSAME jest najbardziej ceremonialną, uroczystą formą kisha. Ma niewiele wspólnego z zawodami, jest raczej rodzajem religijnej ceremonii dla odpędzenia złych duchów i organizowane jest przy świątyniach shintoistycznych (a czasami również dla celów pokazowych, na specjalnych festiwalach).
Odbywa się na ogrodzonym szrankami torze szerokości 1,8m i polega na strzelaniu w pełnym cwale do trzech tarcz umieszczonych z lewej strony. Celami są trzy kwadratowe cedrowe deseczki o boku około 40cm (rozłupujące się przy trafieniu) umieszczone na bambusowych słupach zaledwie 2m w bok od krawędzi toru. W szkole Ogasawara długość toru to 240m z celami rozstawionymi co 80m, natomiast szkoła Takeda używa toru 218m i tarcz rozstawionych co 65m.
Całą trasę jeździec przebywa w półsiadzie. Strzela mijając cel, nieco do tyłu, aby zredukować wpływ pędu konia (strzelając dokładnie w bok łatwo się spóźnić, tak szybko 'przelatuje' cel).
Uczestnik startuje ze strzałą założoną na łuk, pozostałe są przewożone w japońskim kołczanie ebira lub wetknięte z tyłu za pas i wyciągane w charakterystyczny dla Japonii sposób, w dół, grotem naprzód. Ze względu na ich długość i wymaganą elegancję ruchów strzelcy potrzebują aż około 5 sekund na założenie kolejnej strzały (nie da się ich wyciągnąć jednym ruchem), stąd 65-80m między celami to wcale nie tak dużo. Używa się strzał z tępym, drewnianym grotem, jedynie najbardziej doświadczeni łucznicy maja prawo użyć strzał z grotami ostrymi, widlastymi.
Po wykonaniu przejazdów przez (zazwyczaj) ośmiu-dziesięciu jeźdźców, kilku najlepszych bierze udział w bardziej "sportowej" części ceremonii, w której strzela się do małych 17cm glinianych naczyń wypełnionych kolorowym konfetti. Wyłoniony w ten sposób zwycięzca bierze udział w kończącej yabusame ceremonii pozbycia się złego ducha.
Wszystko to jest oczywiście ubarwione typowo japońskim, skomplikowanym ceremoniałem, efektownymi strojami łuczników (wzorowanymi na historycznych strojach myśliwskich) i kolorowymi końskimi rzędami.
Bardzo podobnymi do Yabusame konkurencjami były Futatsu mato Yabusamé (z dwiema tarczami) oraz Umayumi (z pięcioma tarczami).

KASAGAKE jest bardziej 'bojową' formą strzelania, w odróżnieniu od ściśle ceremonialnego yabusame. W szkole Ogasawara strzela się do celów oddalonych o 10-20m od toru, natomiast w szkole Takeda do bliższych, ale ustawionych w utrudniający trafienie sposób: na przykład nisko na ziemi, na lewo i na prawo od konia, uzywa się również specjalnej tarczy osłoniętej dwiema ściankami w ten sposób, że cel jest widoczny z galopującego konia tylko przez ułamek sekundy.

INUOIMONO nie jest już obecnie praktykowane ze względów humanitarnych, a polegało na strzelaniu z konia do wpuszczonych na okragłą arenę bezdomnych psów. Niewątpliwie trening do ruchomych celów znacznie podnosił bojowe umiejętności samurajów, ale psy raczej nie bawiły się najlepiej, i to nawet uwzględniając, że używano wyłącznie tępych grotów...

Przy okazji warto zaznaczyć, że w japońskim łucznictwie konnym używa się na dłoni cięciwnej, miękkiej, skórzanej rękawicy. Technika ta znacznie różni się od kyudo - ceremonialnego strzelania pieszo, w którym używa się rękawicy z usztywnionym kciukiem.


źródła:
Takeda-Ryu japońskie łucznictwo konne szkoły Takeda
Ogasawara-Ryu japońskie łucznictwo konne szkoły Ogasawara




Poprzedni rozdział.